Tysiac slow

Temat: Używane maszyny budowlane
Polecam serwis z ogłoszeniami - Giełda Mascus:
Używane maszyny budowlane
Używane koparki, ładowarki, dźwigi.
Ogłoszenia z Polski i Unii europejskiej
Ogłoszenia z zagranicy po Polsku.
Maszyny budowlane w pełnym asortymencie.
Ogłoszenia "kupię" za darmo.
Wygodna wyszukiwarka z podziałem na kategorie, regiony, kraje, ceny itd.
Źródło: forum.muratordom.pl/showthread.php?t=135957



Temat: kupno koparko -ladowarki
mpoplaw
Przyznam szczerze , ze nie bralam pod uwage polskiej koparki.
Przejrzalam teraz oferte Warynskiego , w sumie sprzet niezly , ale cenowo niewiele ustepuje Caterpilarowi , Case czy JCB .
Moze jest ktos u kogo pracowano Warynskim i czyms zza granicy?
Byla roznica?

Marjucha zasadniczo sie nie dziwie , ze ktos pomyslal o mnie jak o facecie , wszak dziewczeta sie raczej ciuchami powinny interesowac :roll: :D

Co ciekawe jak wrzucialm w Google haslo "polska koparka" wyskoczylo mi dosc duzo linkow do przejrzenia.
Tak wiec mysle ze nocka z glowy i moze uda mi sie cos znalezc.
Widze , ze allegro to rzeczywiscie tylko namiastka gieldy maszyn budowlanych.

ps.Najbardziej z urody to mi sie nowy Case podoba .


mdzalewscy
Przeszukalam tez net pod katem Volvo - fajny sprzet , po szedzkim Saabie mam dobre wspomnienia , ale chyba na koparke VOLVO sie nie namysle .
Malo tego jezdzi , moze z servisem problem byc i z pewnoscia bedzie drogi :-?
Źródło: forum.muratordom.pl/showthread.php?t=73549


Temat: WYNAJEM sprzętu budowlanego? Mało ofert - gdzie szukać?
Zbieram informacje na temat rynku wynajmu sprzętu budowlanego (ciężkiego, lekkiego etc.) i z zaskoczeniem stwierdziłem, że bardzo ciężko coś takiego znaleźć.
O ile giełdy sprzedaży maszyn w internecie istnieją, o tyle w przypadku wynajmu trafiłem na jakąś pustynię - garstka ofert, rozrzuconych po różnych miejscach.

Dziwi mnie to, bo z tego co wiem wynajem jest dominującą formą użytkowania maszyn budowlanych w krajach rozwiniętych. Tymczasem u nas można doszukać się co najwyżej sieciowych wypożyczalni i stosunkowo niewielkiej liczby firm ogłaszających się w Internecie.
Czy nie istnieje żadne miejsce, gdzie takie oferty można by było znaleźć? Pozostaje tylko grzebanie w Google, w poszukiwaniu dobrej oferty? Zastanawiam się jak (i jak efektywnie) firmy wynajmujące kontaktują się z kontrahentami. Duże sieci - ok, ale co z innymi?
Źródło: forum.muratordom.pl/showthread.php?t=154259


Temat: Działania i wydarzenia
Wielki Kryzys. Dotknął on bardzo Rosję, tak bardzo że sympatię ludności niezwykle szybko przekierowywały się na ugrupowania konserwatywne i monarchistyczne. Szczególnie silne poparcie wśród społeczeństwa rosyjskiego miał Vojtech Romanov, jeden z wielu potomków cara Mikołaja II. W przeciwieństwie do innych spadkobierców tronu, miał on wspaniały dar oratorski. Wraz ze swoimi bliskimi przyjaciółmi, sympatykami i monarchistami zdecydowali się założyć Cesarską Partię Rosji (Imperatorskaya Partiya Rossii). Ugrupowanie natychmiast zdobyło znaczne poparcie na arenie politycznej - udało się nawet wcielić partię "Jedna Rosja", a Vladimir Putin poparł program IPR i sam wycofał się z polityki. Vojtecha Romanova poparły też inne prawicowe bądź centralne partie polityczne. Wkrótce doprowadzono do przedterminowych wyborów parlamentarnych oraz prezydenckich. Definitywnie wygrała Imperatorskaya Partiya Rossii! Prezydentem został prezes tej partii, natomiast premierem jej wiceprezes. Partia wygrała wybory parlamentarne z wynikiem 78%, natomiast wybory prezydenckie z wynikiem ponad.. 80%! W ciągu kilku dni wprowadzono nowe zmiany ustrojowe - prezydent staje się Carem Rosji i Imperatorem Wszechrusi. Wprowadzony zostaje absolutyzm oświecony. Rola parlamentu (Dumy) staje się marginalna i ma prawo decydować jedynie w sprawach cywilnych. Cesarz Rosji ma prawo veta.

Wraz ze zmianami ustrojowymi, powstały też nowe partie..


A wraz ze zmianą władzy została mocno zliberalizowana gospodarka. Gdy stolica została przeniesiona do St. Petersburga, car zadecydował o ulgach podatkowych dla nowych lokalnych przedsiębiorstw i banków. Firmy budowlane, hipermarkety, wyżej wymienione Świątynie Pieniędzy oraz wszelakie giełdy powstawały jak grzyby po deszczu. Wraz z takim rozwojem gospodarczym rząd zdecydował się przeznaczyć duże pieniądze na rozbudowę sieci drogowej i kolejowej oraz pomoc w budowie i modernizacji istniejących obecnie zakładów chemicznych i motoryzacyjnych. Rolnictwo również nie pozostało tyle - wraz z nowymi dotacjami na najnowsze maszyny, bydło i zakup gruntów udało się znacznie zwiększyć produkcję płodów rolnych. Widać pierwsze korzyści, które odnosi Rosja z powodu rządów absolutystycznych.

----
+ 1 poziom przemysłu (4 miliardy)
+ 1 poziom usług (8 miliardów)
+ 1 poziom rolnictwa (2 miliardy)
Razem: 14 miliardów.

DONE.
Źródło: rizi.2ap.pl/viewtopic.php?t=1066


Temat: trzy miliony mieszkań PIS-u
Cytat:
Ceny mieszkań w kraju może i nawet przerosły, jak to napisałeś europejski poziom nasze zarobki niestety nie. Jeśli chodzi standardy wykonania również nie jest tak różowo, jak na zachodzie. Za dużo napatrzyłem się na fuszerkę budowlaną z którą płaci się ciężkie pieniądze. a co mają zarobki do wartości nieruchomości? To tak jakbym powiedział, że jestem stomatologiem i chcę kupić Alfę 159 za 40 tysięcy, bo mój znajomy zarabia 3 razy więcej na tym stanowisku i go stać.
Cytat:
Nie mam zamiaru ustalać pieniędzy jakie mają zarabiać inni, ale postaw się po drugiej stronie a zrozumiesz. postaw się po stronie tych, którym podatki zżerają lwią część dochodu a dookoła pełno małych rączek nazywa ich złodziejami (w imię czego?) i chce więcej
Cytat:
Mówisz o poduszce kapitałowej (niestety tak, jak wcześniej napisałem nie jestem ekonomistą a moje google pod hasłem "poduszka kapitałowa" niewiele chce pokazać - nie wiem czy to w ogóle coś znaczy, jeśli sie myle oświeć mnie i pozostałych), ale powiem krótko - z pustego i Salomon nie naleje. To rozwiązanie wygląda tak: oprócz kredytu hipotecznego rozpoczynasz sobie niezależną inwestycję w wysokości ok. 1/3 raty (chodzi o kredyt 30 letni) w jakieś rozwiązanie oparte na funduszach inwestycyjnych. W zależności od kondycji giełdy uzbieranie sumy pozwalającej na spłatę zadłużenia zajmie nam 11 - 16 lat. Można powiedzieć, że 1/3 raty to za dużo, czy kredyt na 30 lat jest za drogi, ale... sorry winnetou wniosek taki, że nie stać Cię na mieszkanie i musisz zrobić coś, by zarabiać więcej.
Cytat:
Jeśli chodzi o ststystycznych Polaków, którzy oboje pracują i zarabiają średnią krajową (dzieciaki rozumiem wychowują się same) - nie wiem skąd ich wytrzasnąłeś, bo to raczej rzadkość powiedziałbym, że "rodzynki". Dlaczego zatem tyle osób wyjeżdża za granicę do pracy? Dlaczego w pośredniakach jest tyle ofert pracy za najniższą krajową? Dlaczego tyle kobiet ulega swoim szefom i..., żeby utrzymać się w pracy? Rozejrzyj się wokół siebie, przejdź się chociaż w dzień po ulicach, których w nocy nie masz się co pokazywać i zobacz jak żyją ludzie. Wielodzietne rodziny, w których rodzice "prują sobie flaki" w pracy za najniższą krajową żeby związać koniec z końcem, dzieciaki bez perspektyw na przyszłość pozostawione w samopas przez cały dzień - a Ty mówisz o doradcach finansowych? ale to teraz Ty piszesz nie o średniej krajowej a ludziach biednych. Ja znam masę ludzi, któzy zarabiają 3000zł lub więcej i są w stanie wychować dzieci. Da się.
Cytat:
Byłoby dobrze, gdyby Ci co zarabiają, jak to piszesz po 100.000 zł chcieli inwestować swoje pieniądze w tworzenie nowych miejsc pracy a przez to pośrednio stymulować rozwój gospodarczy kraju. Sprawę można rozwiazać w sposób podobny do krajów, które bardziej dorosły do gospodarki wolnorynkowej. Jeśli przedsiębiorca inwestuje w rozwój swojej firmy płaci bardzo niski podatek lub wręcz jest z niego zwolniony, jeśli natomiast kupuje z nudów kolejną luksusową furę lub buduje następną willę z 5 basenami niech płaci nawet te 60 proc. podatku ;) Tylko, że w tym miejscu uzurpujesz sobie prawo do dysponowania nieswoimi pieniędzmi. Bo po to się rozwija własną karierę, niejednokrotnie pracuje po kilkaset godzin miesięcznie, żeby potem móc kupić sobie 2 mieszkania, Brerę na codzień i Cayenne dla żony. I nikomu nic do tego. Poza tym z uporem maniaka zapomina się, że konsumpcja również napędza gospodarkę. Bo jeśli zdecyduję się coś kupić, to zarobi masa ludzi. Zacznijmy od tego, że zapłacę podatek VAT (22%). Ale mój przedmiot będzie musiał ktoś wcześniej wyprodukować i zarobi. Ktoś mu będzie musiał sprzedać surowiec i też zarobi. Ktoś ten surowiec będzie musiał wydobyć - zarobi. Ktoś będzie wynajmował pomieszczenia dla tych kolejnych ludzi - zarobi. Ktoś będzie musiał zorganizować transport tego czegoś i też zarobi. Ktoś wyprodukuje maszyny, ktoś je będzie serwisował, wogóle nie wspominając o hurtownikach i innych pośrednikach w sprzedaży, akcjach marketingowych itd. Każda z tych firm będzie miała dostawców, którzy też zarobić. A co się stanie, jeśli te pieniądze zostaną zabrane z podatkiem? Po pierwsze: ja sobie nic nie kupię. Po drugie: ci wszyscy ludzie nie zarobią. Po trzecie: pieniądze zostaną wydane np. na ZUS, który z dziką rozkoszą zmarnuje każdą sumę pieniędzy (przepraszam, ale naprawdę nie wierzę w system emerytalny i nie chcę z niego korzystać a muszę go utrzymywać).
Źródło: forum.alfaholicy.org/showthread.php?t=6712